Dlaczego ta strona nie używa ciężkiego frameworka (a mimo to się rusza)
Ta strona otwiera się pyłem, który układa się w logo, i układem planetarnym projektów. A mimo to wczytuje się w kilkaset milisekund. To nie przypadek - to rysunek techniczny.
Każda strona to statyczny HTML z Astro. Zero frameworka UI, zero megabajtowych paczek, które muszą się najpierw obudzić. Efekty to osobne moduły: pył to canvas 2D, planety to three.js ładowane tylko na stronie głównej, a każdy inny efekt żyje wyłącznie na swojej podstronie.
Trzy decyzje, które ustawiają wszystko
Raz: wszystko, co się rusza, szanuje systemowe ustawienie "mniej ruchu". Dwa: fonty są serwowane z własnego serwera, więc dane odwiedzających nie płyną do Google. Trzy: każda animacja mierzy prawdziwy czas zamiast liczyć klatki - inaczej intro na ekranie 120 Hz grałoby dwa razy za szybko.
A że coraz więcej osób pyta najpierw asystenta AI: dane strukturalne, porządna mapa witryny i llms.txt sprawiają, że asystenci cytują tę markę poprawnie, zamiast zgadywać.
Szybkość to nie hobby techniczne. To szacunek dla czasu odwiedzającego - i pierwsza rzecz, jaką Google widzi z Twojej strony.